Nazywam się Łukasz Tabaszewski. Mam 21 lat, urodziłem się 3 listopada 1985r. w Krakowie. Mimo to całe moje życie jest związane z Myślenicami. Już jako mały, bystry chłopiec chodziłem razem z Wami do przedszkola (nr 4 :) ). Potem przyszła kolej na szkołę podstawową, mieszczącą się nieopodal – przez 8 lat chodziłem do „dwójki”. Wspominam ten czas bardzo miło, zazwyczaj beztrosko.1.jpg Dobrze pamiętam moich znajomych z tego okresu i moje przeżycia, lęki, obawy, rzeczy, które mnie bawiły, ale też te, które mnie martwiły. Kiedy sobie o tym przypominam myślę sobie, że chciałbym wrócić do tamtego okresu :) W sumie wydaje mi się, że to było tak dawno, chociaż minęło zaledwie 7 lat od opuszczenia murów tej szkoły. To przecież całkiem niedużo … :) Po podstawówce przyszła kolej na szkołę średnią – wybór padł na Ogólniaka im. Tadeusza Kościuszki. Tam już nie było tak sielankowo, jak w podstawówce… Z resztą chyba większość z Was rozumie co mam na myśli ;) Liczne przejścia z nauczycielami, ze szkołą, całym systemem … ;) Bywało ciężko, chociaż teraz patrząc wstecz mogę spokojnie stwierdzić, że podobało mi się :)

Pod koniec liceum zdecydowałem, co chcę robić w życiu. Przez dłuższy okres myślałem raczej o studiach informatycznych, ale widząc, co się dzieje w naszym kraju (zawsze bowiem starałem się być na bieżąco z aktualnymi wydarzeniami), nie mogłem tego tak zostawić. Nie mogłem się pogodzić z tym, że tak wielu młodych, ambitnych ludzi z zapałem i pomysłem wyjeżdża za granicę, bo u nas nie mogą znaleźć pracy, a ci, którzy jednak zostają pracują za marne ileśtam złotych miesięcznie, nie mogłem patrzeć, jak niedocenia się młodzieży, nie inwestuje się w przyszłość narodu, jak zaniedbuje się nasze pokolenia i nasze interesy. Postanowiłem, ze nie mogę tak siedzieć bezczynnie i patrzeć, zapragnąłem mieć wpływ na to, co się ze mną, i z moimi znajomymi dzieje. Dlatego więc założyłem w Myślenicach Stowarzyszenie „Młodzi Demokraci”, zostając jednocześnie przewodniczącym koła. Jest to organizacja powiązana z Platformą Obywatelską, jednakże posiadająca pełną suwerenność. Dzięki S”MD” mogę robić to, co chciałem - realizować się społecznie. Wraz z moimi współpracownikami przeprowadziliśmy wiele interesujących akcji, ostatnim naszym programem był konkurs „Mój pomysł na Myślenice” 11Dlaczego założyłem koło w Myślenicach, mógłby ktoś zapytać, ale odpowiedź jest jasna – w tym mieście się wychowałem, z nim czuję się związany. Tutaj żyję, wiem dlatego jakie cele, pragnienia mają młodzi ludzie, moi rówieśnicy, bo przecież są to podejrzewam w większości cele zbieżne z moimi. Wiem, czego mi w Myślenicach brakowało, i dalej brakuje, jako młodemu człowiekowi, wiem co chciałbym zmienić. Pragnę, żeby miasto skupiło się na nas, młodzieży, naszych pragnieniach, ambicjach, bo to przecież my będziemy je zmieniać i kształtować jego2 przyszłość. Na lokalnym S”MD” nie kończy się jednak moja polityczna aktywność. Jestem bowiem także Członkiem Konwentu krajowego i regionalnego oraz zasiadałem w zarządzie S”MD” Małopolska. Ponadto studiuję teraz politologię na Uniwersytecie Jagiellońskim w trybie zaocznym (jestem już na 3 roku) oraz prowadzę firmę „Madd” zajmującą się tworzeniem stron internetowych, grafiki i oprogramowania. Brałem też ostatnio udział w projekcie „Na swoim”, współfinansowanym przez Unię Europejską, przeznaczonym dla ludzi chcących założyć swoją własną działalność gospodarczą. Akcja ta bardzo mi pomogła, wiele wniosła do mojego życia „zawodowego”, … , a przy tym wszystkim udało mi się zdobyć w konkursie pierwsze miejsce.

Mogę, wydaje mi się, powiedzieć, że mam wiele zainteresowań, pasji i hobby - nigdy się nie nudzę, zazwyczaj żyję w biegu od jednego zajęcia do drugiego. Często narzekam wręcz, ze mam za mało czasu, a doba jest za krótka.

Jednym z moich głównych zainteresowań jest sport. Od 3 lat jestem czynnym sędzią piłki nożnej. Co weekend odwiedzam 2-3 boiska z powiatu myślenickiego i zawsze staram się sprawiedliwie i w pełni profesjonalnie prowadzić zawody. Moje uprawnienia pozwalają mi na sędziowanie meczów od trampkarzy do A klasy. Mimo, że w odbiorze społecznym to zajęcie ostatnio nie kojarzy się zbyt dobrze ja jestem dumny z tego, że mogę nosić odznakę Polskiego Kolegium Sędziów. Dzięki temu jestem na bieżąco z problemami lokalnych klubów sportowych, utrzymuję jako-taką kondycje fizyczną, poznaję wielu ciekawych ludzi. Poza tym uwielbiam jeździć na nartach, w każdym sezonie zimowym jestem częstym bywalcem okolicznych stoków. Poza tym rekreacyjnie uprawiam unihokeja, kiedy nadarza się okazja także siatkówkę i koszykówkę. Sporty zespołowe to te, którym poświęcam najwięcej serca :) Lubię współpracować z ludźmi, być częścią drużyny. Często też wychodzę popołudniami pobiegać. Nie odcinam się także od wysiłku umysłowego – bardzo wielką przyjemność sprawia mi gra w szachy :) Poza aktywnym uprawianiem sportu lubię sobie też siąść ze znajomymi i oglądnąć przy piwie dobry mecz w telewizji. Najchętniej oglądam piłkę nożną, siatkówkę i żużel, chociaż nie mam na to zbyt dużo czasu.

55

Uwielbiam słuchać muzyki – w zasadzie towarzyszy mi cały czas. Mam duży zbiór płyt o znacznym przekroju gatunków. Najbardziej lubię słuchać Kazika, zarówno jego solowych płyt jak i grupowych projektów, w które jest zaangażowany. Poza tym do ulubionych mogę też zaliczyć zespół Korn (szczególnie ostatnią płytę), Metallicę (ostatnią płytę najmniej…;)), Rammstein, Mansona. Często sięgam po jazz, blues– przy nich mogę się naprawdę zrelaksować i odprężyć. Chętnie słucham też legendarnych zespołów jak The Beatles, Pink Floyd, Queen, Genesis czy Clan Of Xymox,.44 Nie odcinam się przy tym od nowych rockowych brzmień (bardzo cenię zespół Radiohead i nurt muzyki psychodelicznej, poza tym interesująco według mnie prezentuje się „nowa rockowa rewolucja”, zapoczątkowana przez The Strokes – jestem bardzo ciekawy, w którą stronę pójdzie dzisiejsza gitarowa muzyka.), lubię też czasami posłuchać muzyki klasycznej. Poza tym jestem otwarty na wszystkie nowe projekty, pomysły, ciągle szukam czegoś nowego.. W zasadzie ciężko jest mi powiedzieć, jakiej muzyki słucham – nieważne są dla mnie „szufladki” i nazwy gatunków, tylko emocje, które muzyka wywołuje i sposób, w jaki oddziałuje na słuchacza.

Tak jak każdy chyba człowiek mam swoją listę ulubionych książek. Nie mogę powiedzieć, żebym je pożerał, bo raczej od małego zbyt chętny do czytania (głównie lektur) nie byłem, jednak jest kilka pozycji, które zmieniły mój pogląd na świat i w jakiś sposób mnie ukształtowały. Do moich ulubionych należą nade wszystko książki Waldemara Łysiaka. Mam w domu sporą kolekcję jego powieści, do których często wracam. Poza tym bardzo podobały mi się „Mistrz i Małgorzata” Bułhakowa, „Zbrodnia i kara” Dostojewskiego, twórczość Whartona i Carolla, “1984″ Orwella, “Ferdydurke” Gombrowicza oraz “Małego księcia” i ‘Twierdzę” Exupery’ego…

3Jestem też oczarowany magią białego ekranu – uwielbiam chodzić do kina, gdy mam tylko chwilę czasu, a mam szansę oglądnąć ciekawy film, nie zastanawiam się ani chwili. Do moich ulubionych pozycji należą: Requiem dla snu, Fanatyk, Marzyciel, Piękny umysł, Pianista, Wszyscy Jesteśmy Chrystusami, Dzień Świra i Goodbye Lenin. Poza tym uwielbiam Shreka i inne kreskówki :) Nie bez powodu mówi się, że w każdym siedzi mały dzieciak… Chociaż z animowanych najbardziej lubię film ‘Potwory i Spółka’ ;)

Łukasz, studio

Staram się też być na bieżąco z wszelkimi nowinkami technicznymi, bardzo mnie to od zawsze interesowało. Z komputerem jestem za pan brat już od małego – pierwszy komputer kupiłem sobie za pieniądze komunijne :) Pamiętam, jak zagrywałem się w Prince of Persia, Settlersów czy Civilization. Teraz starcza czasu już tylko na zabawe www.hattrick.org (tj. manager internetowy), wcześniej mocno wciągnęła mnie Tibia. Z czasem coraz bardziej bawiło mnie tworzenie stron internetowych. Staram się podążać za techniką i wszelkimi innowacjami. Przyznaję, że nowoczesne technologie znacznie ułatwiają życie, a skoro ktoś chce uczynić moje życie prostszym, nie widzę powodów, dla których miałbym to odrzucać ;)

Wolny czas staram się spędzać z rodzicami i młodszą siostrą, dziewczyną, oraz znajomymi. Bardzo lubię rozmawiać z ludźmi. Uważam, ze każdy człowiek jest godzien poświecenia mu uwagi, od każdego można się wiele nauczyć. Staram się, żeby ludzie czuli się ze mną dobrze. Jestem bardzo otwarty na wszystkie nowe znajomości. Poza tym nie potrafię żyć sam, najlepiej mi wśród innych.

Co jeszcze mógłbym o sobie powiedzieć, to zdecydowanie to, że lubię dobrze zjeść. Poza tym piję wręcz nałogowo zieloną herbatę, nie pogardzę dobrym piwem, a koło mojego łóżka zawsze stoi butelka soku marchewkowego :) Baaardzo lubię długo spać, nie cierpię wstawać rano. Śpię w zasadzie do ostatniej chwili, często zdarza mi się nieświadomie wyłączyć budzik i spać dalej. Zawsze postanawiam sobie, że kiedy będę miał wolne, odbiję sobie za te wszystkie czasy :) Ogromnie bawi mnie też jazda samochodem.

To chyba wszystko, co chciałem o sobie powiedzieć. Mam nadzieję, ze teraz znasz mnie już trochę lepiej. Jeśli chcesz o coś jeszcze zapytać, czy też porozmawiać ze mną, zapraszam na Gadu-Gadu, bądź skype’a.