Obiecane wieści z życia mego

W przedwyborczej agonii obiecałem, że napisze co u mnie - po powyborczej agonii obietnice niniejszym spełniam. W sumie ciężko przedstawić to wszystko w jakiś w miarę uporządkowany sposób - przez ponad pół roku dużo się zmieniło… Nie był bym sobą gdybym nie zaczął od polityki.

Wygraliśmy wybory! Osoby które miałem przyjemność wspierać zostały parlamentarzystami. Jestem asystentem Senatora Stanisława Bisztygii (najlepszy wynik wyborczy w Małopolsce). Ale to jest średnio ważne - ważne jest, że naprawdę będzie lepiej - nie tylko mnie! Wszystkim… Wierze w to naprawdę głęboko. Niejako nawet jestem tego pewien.

Moja firma kręci się jako tako. Oczywiście mogło by być lepiej, ale nie ma też wielkich powodów do narzekań - cały czas się rozwijamy, idzie ku dobremu… Postępy i szczegóły śledzić można na stronie Creatusa - gdzie serdecznie zapraszam.

Na studiach, jak to na studiach… IV rok oznacza zalążki myślenia o pracy magisterskiej, przedmioty są coraz bardziej specjalistyczne co mi w pełni odpowiada. Wreszcie czuje, że uczę się czegoś co faktycznie w jakiś sposób wykorzystam.
Z bardziej prywatnych spraw- mieszkam i żyję już niemal w pełni samodzielnie. Mimo, że trwa to już dłuższy czas nadal odczuwam jakąś ekscytacje- łatwo nie jest, no ale cóż - nikt nie mówił, że bedzie ;) Zastać mnie można teraz w Krakowie na ul. Staszica 7/7 - zapraszam (dobrze się jest przed odwiedzinami zapowiedzieć).

PS: Dziękuje wszystkim Wam którzy regularnie w dalszym ciągu odwiedzacie tą stronę. Mimo, że totalnie nic nowego się na niej nie dzieje, nadal notuje około 50 wejść dziennie co jest niesamowitym wynikiem. Może w końcu mnie to zmotywuje to zrobienia nowej wersji tabaszewski.info i wznowienia działalności blogowej… Może już wkrótce :)


2 odpowiedzi dla “Obiecane wieści z życia mego”  

  1. 1 M.

    Może to tylko przypadkowa zbieżność dat, a może - jak zwykło się mówić w koalicji - “ważny symbol”, który poddaję pod rozwagę wszystkich czytających Młodych Demokratów.

    “Obiecane wieści z życia mego” ukazały się na tydzień przed styczniowym Zjazdem Regionalnym w Małopolsce.

    Czyżby to wskazywało, że wraz z wyborem skończyło się życie ;>

  2. 2 framuga

    styczeń 16th, 2008

Odpowiedz