Po wyborach…
Opublikowany przez Łukasz Tabaszewski listopad 14th, 2006 w Kampania wyborcza, LokalneOd wyborów minęły już dwa dni, emocje zdążyły opaść. A było ich, przyznaję, niemało. Najwyższa pora (może nawet nieco spóźniona), aby przedstawić wyniki i niejako je skomentować. Zresztą jestem to winny moim wyborcom. Według nieoficjalnych wyników (strony PKW nie są w stanie ich potwierdzić, jednak wydaje mi się, że pochodzą z wiarygodnego źródła) uzyskałem 77 głosów. Z tego miejsca chciałbym bardzo podziękować wszystkim osobom, które mi zaufały i zdecydowały się na mnie zagłosować. Naprawdę traktuję te głosy bardzo poważnie, jednocześnie czuję się ogromnie wdzięczny i zobowiązany. Nie udało mi się, jak można się domyślić, wejść z takim wynikiem do składu Rady Powiatu, jednak obiecuję, że będę robić wszystko, co w mojej mocy, aby przez te cztery lata dobrze służyć Myślenicom, naszemu miastu. Może po tym czasie ponownie spróbuję zdobyć Wasze zaufanie, kto wie. Na razie jednak nie będę wybiegał tak znacząco w przyszłość, tylko skoncentruję się na bieżących wydarzeniach.
Chciałbym także zaznaczyć, że wcale nie rozpatruję tego wyniku jako porażki – cieszę się, że spróbowałem swoich sił i mogłem się realnie przekonać, jakie mam poparcie wśród mieszkańców. Udział w wyborach był dla mnie ciekawym doświadczeniem i wiele się przy tej okazji nauczyłem. Sądzę, że to doświadczenie zaowocuje w moich przyszłych działaniach.
Odnosząc się do reszty wyników, nie mogę powiedzieć, żeby mnie zaskoczyły. Na stanowisko radnego Sejmiku Małopolskiego został wybrany Stanisław Bisztyga (z wynikiem ponad 6 tysięcy głosów). Forum Ziemi Myślenickiej, czyli bezpartyjny komitet, z listy którego startowałem, osiągnął duży sukces - łącznie zdobył 6 mandatów w Radzie Powiatu (w tym 2 z okręgu nr 1 – uzyskali je Józef Tomal i Robert Murzyn). Już w najbliższych tygodniach będziemy mogli się przekonać, jak taki wkład przełoży się na realny wpływ na poczynania Rady. Wracając do „młodych”, nie zdołał również, niestety, wejść w skład Rady Miasta i Gminy Myślenice Tomek Bergel - mój dobry kolega z S”MD” - uzyskał wynik równy 64 głosom. Jeśli chodzi o najważniejszą chyba kwestię – wybór burmistrza – rywalizację wygrał Maciej Ostrowski. „Nowy-stary” burmistrz uzyskał poparcie oscylujące w granicach 60%. Oczywiście gratuluję Panu Maćkowi, jednak wydaje mi się, że niepokojący może być dla niego fakt, iż jego kontrkandydat, prawie nieznany społeczności myślenickiej, „wyciągnięty” poniekąd „z teczki” zdobył ok. 40% wszystkich głosów. Pozwala to domniemać, ze część przynajmniej poparcia było nie tyle rzeczywistą aprobatą dla Pana Kielana, ile raczej działaniem skierowanym przeciwko panu Ostrowskiemu. Niemniej jednak chciałbym wszystkim zwycięzcom serdecznie pogratulować. Mam szczerą nadzieję, że dobrze wykorzystają daną im szansę i będzie nam się dobrze żyło w Myślenicach w ciągu najbliższych czterech lat. Trzymam za nich naprawdę mocno kciuki, ponad wszelkimi podziałami.
Strona, którą oglądasz wkrótce przeżyje pewną reorganizację - zniknie kilka zakładek, natomiast na ich miejsce powinny pojawić się nowe. Planuję również wprowadzić kilka zmian dotyczących grafiki oraz charakteru witryny – jak już wspominałem w ostatnim wpisie, mam zamiar prowadzić tutaj bloga bardziej osobistego, prywatnego. Będę dzielił się na bieżąco swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami, mam nadzieję też na prowadzenie owocnych dyskusji i rozmów. Zachęcam tak więc gorąco do regularnego odwiedzania strony.
tak czy inaczej: gratuluje. przede wszystkim odwagi i zapału.
Ja również gratuluję. 77 osób, które zaufało to jest bądź co bądź już jakaś konkretna liczba wyborców. Za cztery lata będzie lepiej
Ciekaw jestem, ile trzeba było mieć głosów, aby dostać się do Rady Powiatu (?)
Odpowiedź na to pytanie jest o tyle trudna, że zależy to od wielu czynników. Jak dużo uzbiera cała lista, w jakim bloku jest lista (to dzięki wynalazkowi PiSiorków)- jak wypadną partnerzy z listy etc. W tym konkretnym przypadku wystarczyłoby 343
Najwięcej głosów z obecnych radnych powiatowych zebrał Kazimierz Panuś (861 głosów) - najmniej Ryszard Kalisz (204 głosów).
Aha… Nie powiem, trochę to skomplikowane