Wasze pytania, moje odpowiedzi
Opublikowany przez Łukasz Tabaszewski listopad 5th, 2006 w Kampania wyborcza, LokalneOd początku mojej kampanii piszecie do mnie z różnymi sprawami, problemami, pytaniami - dziękuje Wam wszystkim za poświęcenie mi tej chwili czasu. Dzisiaj chciałem właśnie tym rozmowom, kontaktom poświęcić swój post. Poniżej zamieszczam Wasze pytania i moje odpowiedzi na nie:
Kajka88:
„Program bardzo mi imponuje ale spójrzmy na realia. Pokazałam to wielu osobom i oni nie wierzą w aż takie zmiany. Ja osobiście chciałabym dowiedzieć się szerzej na temat planów o do wykorzystania unijnych dotacji, bo o tym nie wiele albo okrężnie:) Z góry dziękuję za odpowiedź.”
Jeśli chodzi o program i realia jego wykonalności - wierzę, że da się to wszystko zrobić. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że są punkty łatwiejsze i trudniejsze do zrealizowania oraz że w zderzeniu z rzeczywistością pewnie okaże się, iż kilka punktów w ogóle nie jest możliwa do wcielenia w życie - nie znaczy to, że nie można próbować ich forsować, rozmawiać o nich… Jeśli chodzi o fundusze z UE to nasze miasto jak i powiat ma spore problemy z absorpcją środków. Wynika to z dwóch istotnych problemów. Po pierwsze ani w gminie ani w powiecie nie ma prawdziwych fachowców od pisania programów- choćbyśmy nie wiem jak chcieli, bez tego rodzaju ludzi wiele nie dostaniemy. Będę upierał się, że Myślenice zasługują na fachowców z najwyższej półki, a nie takich byłych urzędników, którzy odbyli jedno-, dwudniowe szkolenia i mienią się fachowcami. Po drugie, nie oszukujmy się, - aby otrzymać jakieś środki z UE trzeba też mieć “dobre notowania” w Urzędzie Marszałkowskim i innych instytucjach pośrednich. Obecne władze takich notowań nie mają… Wybaczcie, że nie będę wymieniał konkretnie, z jakiego programu, na jaki cel najchętniej wzięlibyśmy pieniądze… Nie jestem specjalistą z tej dziedziny - od tego powinni być fachowcy.
Kamil:
„Wiesz kolego to co piszesz jest żenujące WYSYPISKO NIE. Widać że nie orientujesz się kompletnie w temacie. To jest właśnie Twoja rola dla mieszkańców robić dwa razy gorzej. Jeśli chcesz płacić dwa razy więcej za wywożenie śmieci to proszę bardzo to zawoź sobie śmieci na BARYCZ. Ale my tego nie chcemy. A poza tym zobaczymy ile głosów zdobędziesz….”
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że ta wiadomość przyszła w odpowiedzi na mój ostatni post – widać nie wszyscy zrozumieli, jakie było jego przesłanie. Nie bardzo rozumiem, skąd się wziął zarzut wobec mnie, jakobym był przeciwnikiem wysypiska. Oświadczam, że NIGDY nim nie byłem. Gwoli ścisłości chciałem przypomnieć, że w ostatnim poście zamieściłem zdjęcie kartki, powieszonej na jednym z przystanków w naszej gminie, potępiając prowadzenie takiego rodzaju kampanii negatywnej, absolutnie nie utożsamiam się ze stanowiskiem na niej zaprezentowanym. Ale może i dobrze, że Kamil napisał do mnie w taki sposób – sprowokował mnie do wypowiedzenia się w tej kwestii. Osobiście uważam, że nowoczesne wysypisko jest potrzebne i dobrze, że coś się w tym kierunku dzieje - moje obawy dotyczą jedynie jego przeznaczenia w niedalekiej przyszłości - czy będzie ono małe i miało służyć naszej lokalnej społeczności, czy stanie się największym śmietnikiem województwa. Jak łatwo się domyśleć, drugiej wersji raczej nie popieram.
GulaasH:
„Przeczytałem Twój program i doszedłem do wniosku, że jest całkiem sensowny, rzeczywiście kiedy czytam, od razu jakoś myślę sobie, że byłoby w Myślenicach o wiele lepiej dla nas, młodych ludzi, gdyby udało się go zrealizować, jednak mam świadomość, że może być ciężko. Ale nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa, której w ogóle w swoim programie nie poruszyłeś, a wokół której w Myślenicach dużo się dzieje, mianowicie szpital. Co o tym sądzisz?”
Szpital jest rzeczywiście sprawą bardzo śliską w Myślenicach, wokół której atmosfera ciągle wrze. Nie poruszałem jej w moim programie, ponieważ muszę przyznać, nie jestem osobą bardzo zorientowaną w tym temacie, nie wiem jak wygląda rzeczywista sytuacja w szpitalu, więc nie chciałbym się wymądrzać czy też naobiecywać ‘złotych gór’ w temacie, na który tak naprawdę niewiele jestem w stanie powiedzieć. Jednak muszę jakoś ustosunkować się do zadanego mi pytania, więc po zastanowieniu się doszedłem do wniosku, że dobrym pomysłem mogłoby być pozostawienie kilku tylko oddziałów. To pozwoliłoby skupić całą uwagę właśnie na nich, zatrudnić porządnych specjalistów, wykwalifikować kadrę w określonym kierunku, sprowadzić profesjonalny sprzęt. Wtedy nie moglibyśmy co prawda liczyć w Myślenicach na pełną gamę usług z tego zakresu, aczkolwiek mielibyśmy pewność, że te oddziały, które istnieją, oferują usługi najwyższej klasy. Myślenice leżą w takiej bliskości Krakowa, że bez problemu podejrzewam dałoby się z problemami, których nie można by było w naszym szpitalu rozwiązać, jechać do specjalistycznych oddziałów klinicznych. Wydaje mi się, że takie określenie, wyodrębnienie priorytetów byłoby o wiele korzystniejsze niż „ciągnięcie” na siłę wszystkich oddziałów. W takiej sytuacji bowiem ani jakość usług nie jest wysoka, ani nie możemy liczyć na w pełni wykwalifikowaną kadrę w tym zakresie, bo każdy musi znać się ‘trochę na wszystkim’.
Bez odpowiedzi dla “Wasze pytania, moje odpowiedzi”
Proszę czekać
Odpowiedz