Nie jestem zwolennikiem imprez typu „Halloween” - uważam, ze przenoszenie tego typu zwyczajów z USA najnormalniej nie ma sensu i jest sztuczne, żeby nie powiedzieć głupie. Mamy wystarczającą ilość ciekawszych kulturowo i bliższych nam świąt i obrzędów, więc nie widzę najmniejszej potrzeby importowania tego, co nie tylko obce ale i na pewno nie lepsze… Mimo to włączyłem się w uczestnictwo w imprezie organizowanej wczoraj „Pod Parasolkami”, firmowaną właśnie taką nazwą, i absolutnie nie żałuję. Ku mojej uciesze, pojawiło się naprawdę dużo osób. Wielu z nich nie widziałem już od przeszło roku/dwóch, więc nadarzyła się świetna okazja do odświeżenia starych znajomości:D. Przy naszym stoliku zgromadziła się większość Młodych Demokratów oraz bliscy znajomi. Rozmawialiśmy zarówno o normalnych, trywialnych wręcz sprawach, jak chociażby problemy na studiach, w rodzinie, jak i poważnych - o polityce, wyborach, wolności, ideach… Odwiedził nas Pan Stanisław Bisztyga - nasz przyjaciel startujący do sejmiku małopolskiego z list Platformy Obywatelskiej. Wymieniliśmy miedzy sobą wiele ciekawych pomysłów, porozmawialiśmy na temat idei sprowadzenia do Myślenic kilku piłkarzy Wisły Kraków i zorganizowania spotkania mieszkańców ze sportowcami – odbędzie się to być może już 8 lub 9 listopada. Więcej szczegółów na ten temat z pewnością zamieszczę na blogu już wkrótce.

Stanisław Bisztyga i Łukasz Tabaszewski

Aby powiększyć- kliknij w miniaturkę!

Stanisław Bisztyga, Kamil Poradzisz, Łukasz Tabaszewski po raz trzeci Stanisław Bisztyga z piłkarzami orła

wszyscy przy stoliku przy stoliku 2

przy stoliku 3 przy stoliku 4 Kamil Poradzisz, Stanisław Bisztyga i Łukasz po raz drugi


Bez odpowiedzi dla “Impreza „Halloweenowa””  

  1. Brak komentarzy

Odpowiedz